| Pierwsze wzmianki o muzyce w Polsce pochodzą z X wieku, gdy Mieszko I tworzył nowe państwo. Podróżnicy przemierzający wówczas nasz kraj pisali o muzykantach grających na piszczałkach i gęślach,
a niemiecki kronikarz Thietmar z XI wieku wspominał o trębaczach towarzyszących wyprawom polskich wojów. Po przyjęciu chrześcijaństwa w 966 roku zaczęły docierać do Polski księgi liturgiczne z zachodniej Europy. Najstarsze z nich - Sacramentarium tynieckie, Ordinale krakowskie i Missale plenarium gnieźnieńskie - pochodzą z XI i XII wieku. Notacja tych ksiąg wskazuje na pochodzenie ze słynnego klasztoru w Saint Gallen. Nie jest znana profesjonalna polska twórczość muzyczna do połowy XIII wieku. Przypuszcza się, że wykonywano u nas opartą na wzorach zachodnich muzykę proweniencji benedyktyńskiej, norbertańskiej
i dominikańskiej.
Na przełomie XIII i XIV wieku powstała najstarsza pieśń w języku polskim Bogurodzica.
Jej tekst i melodia wyszły przypuszczalnie spod pióra jednego nieznanego, lecz doskonałego twórcy. Można w tej pieśni dostrzec pewne analogie z rycerską pieśnią truwerów. O Bogurodzicy wspomina nasz wielki dziejopis Jan Długosz, nazywając ją "pieśnią naszych ojców" (patrium carmen). Ta znana po dziś dzień pieśń maryjna śpiewana była początkowo w kościołach, by nieco póżniej stać się pieśnią rycerstwa polskiego. Śpiewało ją wojsko pod Grunwaldem w 1410 roku, pod Nakłem w 1431 roku, pod Wiłkomierzem w 1435 roku. W XV wieku była hymnem Polski. Najstarszy znany zapis Bogurodzicy pochodzi z 1407 roku
i znajduje się w Bibliotece Jagiellońskiej, pod sygnaturą 1619. Pieśń zrosła się na trwałe z naszą historią. Obecnie jest śpiewana podczas uroczystości religijnych i patriotycznych. Znakomitym wkładem do europejskiej tradycji chorału gregoriańskiego są oficja, hymny i sekwencje tworzone w Polsce od połowy XIII wieku ku czci głównych patronów kraju, świętych: Wojciecha, Stanisława i Jadwigi. Najstarszym hymnem, śpiewanym po dziś dzień, jest hymn do świętego Stanisława Gaude mater Polonia - napisany przez dominikanina Wincentego z Kielczy. Hymn ten pochodzi najprawdopodobniej z 1253 roku, w którym to kanonizowano świętego. Współcześnie wykonywany jest najczęściej w czterogłosowej wersji chóralnej Teofila Klonowskiego z XIX wieku. Hymn do świętego Wojciecha Fulget in templo legifer wyróżnia się wyjątkowymi walorami poetyckimi. W trzeciej zwrotce, anonimowy autor dominikański, mówi o krajach, w których święty Wojciech prowadził działalność misyjną: Czechach, Węgrzech, Polsce i w Prusach. 23 kwietnia 997 roku święty Wojciech, nazywany też Adalbertusem, poniósł śmierć z rąk pogańskich Prusów koło Gdańska. Jedną z najważniejszych konsekwencji jego misji było stworzenie biskupstwa w Gnieżnie i wprowadzenie trwałych podstaw zachodniej cywilizacji chrześcijańskiej w Polsce. Hymn do świętej Jadwigi Exultent hodie iugiter zdobył największą popularność spośród wielu hymnów o patronce Śląska, wybitnej postaci polskiego średniowiecza. Księżna Jadwiga (1174 - 1243), żona Henryka Brodatego, wsławiła się cudami i dobrymi uczynkami. Pod koniec życia wstąpiła do klasztoru w Trzebnicy na Śląsku. Hymn wydobywa świetlistość postaci podkreśloną przez użycie jasno brzmiących instrumentów: harfy gotyckiej, wysokiego fletu i fideli.
W spuściźnie średniowiecznej muzyki staropolskiej zachowało się około 100 rodzimych sekwencji - pieśni liturgicznych, co sprawia, że polska twórczość reprezentująca ten nurt zajmuje jedno z czołowych miejsc w dorobku europejskim, po ilościowo najbogatszej twórczości francuskiej, niemieckiej i angielskiej. Wiele sekwencji ma melodie zapożyczone lub powszechnie znane w Europie, lecz ich łacińskie teksty a czasem też melodie, powstały w Polsce. Sekwencja Psallat chorus in hac die, pomimo dramatycznej treści
o zamordowaniu świętego Stanisława ze Szczepanowa przez króla Bolesława Śmiałego, odznacza się wyjątkową urodą melodii. Z kolei bożonarodzeniowa sekwencja "O felix haec novitas" pełna jest spokojnego liryzmu. Ten typ pięknej i zwięzłej melodii będzie właściwy dla póżniejszych kolęd. W sekwencji o świętym Wojciechu.
O praeclara Adalberti pojawia się melodia o proweniencji niemieckiej ze śpiewu o męczennikach. Sekwencja Fulget dies w sposób bardzo sugestywny opowiada o świętej Jadwidze. Melodia, skomponowana w Brzegu, nosi cechy póżniejszych śpiewów w dramatach liturgicznych.
Na początku XV wieku Polska wkroczyła w okres największej w swych dziejach świetności. Rządy królów Władysława Jagiełły i Kazimierza Jagiellończyka przyniosły osiągnięcia militarne: (bitwa pod Grunwaldem w 1410 roku, pokonanie zakonu krzyżackiego), gospodarcze i kulturalne (między innymi działalność Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie). Kraków stał się metropolią państwa rozciągającego się od Bałtyku po Morze Czarne. W roku 1422 powstała na dworze królewskim w Krakowie, pierwsza zawodowa kapela. W tych warunkach mogła rozwijać się kunsztowna muzyka wielogłosowa. Najwybitniejszym jej przedstawicielem był Mikołaj z Radomia ( około 1420 roku), kompozytor najwyższej rangi, nawiązujący do osiągnięć szkoły burgundzkiej z Guillaume Dufayem na czele. Twórczość wielkiego Radomczyka nie wzięła się jednak znikąd. Już w pierwszej połowie XIV wieku pojawiła się w klasztorze klarysek w Starym Sączu czterogłosowa kompozyja w stylu paryskiej szkoły Notre Dame - kondukt Omnia beneficia, będący uroczystym dziękczynieniem za dary od Boga. Na początku XV wieku, w rękopisach biblioteki Krasińskich, pod sygnaturą Kras 52, znalazły się - obok dziesięciu dzieł Mikołaja z Radomia - także dzieła wybitnych twórców włoskich: Johannesa Ciconii i Antonia Zachariasa. Zanotowany w zbiorach prekursora polskiej muzykologii Aleksandra Polińskiego (1845 - 1916) dwugłosowy utwór maryjny O najdroższy kwiatku z XV - wieku odznacza się melodyjnością i pełnym świeżości urokiem. W XV wiecznym rękopisie biblioteki Raczyńskich pod sygnaturą Racz , zapisane zostały anonimowe pieśni o Maryi, skomponowane w najbardziej aktywnych wówczas środowiskach rodziny franciszkańskiej w Wielkopolsce. Wpisują się one w styl gotyku międzynarodowego, a swą miękkością i urodą przypominają wizerunki pięknych madonn. Dotyczy to zwłaszcza trzygłosowej pieśni "Bądź wiesioła Panno czysta", w której widoczne są wpływy stylu szkoły burgundzkiej.Wyjątkowo piękny jest również staropolski język utworu. |